Ponad trzy godziny blokowana była trasa po ostatnim wypadku w Koziegłowach.
Jak ustaliła policja, zawinił kierowca ciężarowego MAN-a. Pojazd wjechał w stojącą na światłach inną ciężarówkę. Ta siłą rozpędu uderzyła w jeszcze jednego TIR-a stojącego na czerwonym. Czwarte auto uczestniczące w wypadku to ciężarówka, której kierowca próbował ominąć karambol, ale zahaczył o uszkodzone pojazdy. Ostatecznie dwójka poszkodowanych kierowców miała niewielkie obrażenia i całe zdarzenia skończyło się tylko na mandatach.