Podróż po pijaku skończyła się dla kierowcy forda na płocie i słupie energetycznym.
Myszkowscy policjanci zatrzymali w środę wieczorem (04.12) 36-letniego kierowcę forda, który na ul. Koziegłowskiej w Żarkach stracił panowanie nad autem na łuku drogi i staranował ogrodzenie i uderzy w słup energetyczny. Mieszkaniec Dąbrowy Górniczej był kompletnie pijany. Wydmuchał prawie 3 promile alkoholu.
Mężczyzna stracił prawo jazdy i będzie się tłumaczyć przed sądem.