Zazwyczaj ogromny zagrożeniem na drogach są pijani kierowcy samochodów. Okazuje się, że także rowerzyści pod wpływem alkoholu stanowią duże niebezpieczeństwo. Przekonał się o tym 50-letni pieszy z Żarek, w którego wjechała kompletnie pijana rowerzystka.
Do zdarzenia doszło na ulicy Poprzecznej w Żarkach. Przybyły na miejsce patrol policji ustalił, że 41-letnia sprawczyni miała we krwi blisko 3 promile alkoholu. Zderzenie z pijaną rowerzystką skończyło się jedynie na sporym strachu.
W kolizji nikt nie ucierpiał. 41-latka została ukarana wysokim mandatem.