Nieprawidłowe zostawienie auta to prosta droga do mandatu. W przypadku jednej z kierujących to byłby najniższy wymiar kary.

Podczas patrolu alei Najświętszej Maryi Panny strażnicy miejsce zauważyli samochód zaparkowany w niedozwolonym miejscu. W związku z tym zainstalowali na koło pojazdu blokadę. Chwilę później do funkcjonariuszy zgłosiła się kobieta, która oznajmiła, że to ona przyjechała i zaparkowała pojazd w miejscu niedozwolonym. W trakcie czynności służbowych okazało się, że kobieta ma zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami. Strażnicy miejscy napisali notatkę z interwencji o kierowaniu pojazdem bez wymaganych uprawnień przez kobietę i przekazali policji.

Za jazdę autem z cofniętymi uprawnieniami do kierowania grozi nawet do 2 lat więzienia.