Walczyli do ostatniego gwizdka, ale to było za mało, że wywalczyć punkt w Sosnowcu. Ostatecznie Skra Częstochowa przegrała 2-1 z Zagłębiem.
Na gole kibice musieli czekać do drugiej części gry. Dwie bramki zdobyli piłkarze z Sosnowca. Bramkę kontaktową dla "Skrzaków" w 88 minucie zdobył Krzysztof Ropski. - Pierwszy raz w tym sezonie chyba mogę powiedzieć, że przegraliśmy mecz, bo byliśmy nieskuteczni. Mieliśmy bardzo dobrą sytuację w pierwszej połowie. Podobnie w drugiej. Myślę, że gdybyśmy byli bardziej skuteczni, to prowadzilibyśmy - zauważa trener Skry Jakub Dziółka.
Kolejny mecz "Skrzacy" zagrają za 2 tygodnie. 7 kwietnia zmierzą się z Chrobrym Głogów.