W bezpośrednim meczu pretendentów o mistrzostwo lepsi okazali się czerwono-niebiescy. Raków Częstochowa wygrał na wyjeździe z Pogonią Szczecin 2-1.
Pierwsza połowa nie poszła po myśli częstochowian. Do przerwy goście przegrywali. Losy spotkania odmieniły się w drugiej części spotkania. Raków przejął inicjatywę i pewnie wygrał, dzięki golom Gutkovskisa i Lopeza. - Świetna robota, bo tylko my wiemy, jak ten sezon jest dla nas trudny pod względem wydarzeń losowych. Nie możemy w pełni korzystać z kadry i musimy mieć w pełni gotowych innych zawodników. Dziś w trudnym momencie drużyna spisała się na medal i była bardzo dobrze przygotowana do meczu - podkreśla trener Rakowa Marek Papszun. Dzięki zwycięstwu w Szczecinie czerwono-niebiescy zostali liderem PKO Ekstraklasy.
Kolejna szansa na komplet punktów w niedzielę (24.04). Raków podejmie u siebie walczący o utrzymanie Górnik Łęczna.