Tak wynika z danych przekazany przez śląską policję i Państwową Komisję Wyborczą.
Nie było potrzeby przedłużania głosowania w żadnym z lokali. Nie obyło się jednak bez pojedynczych incydentów.Taki miał miejsce w gminie Bestwina, w powiecie bielskim. W miejscowości Kaniów mężczyzna pociął plakat wyborczy jednego z kandydatów, następnie wsiadł za kółko i odjechał. Zatrzymała go policja. 29-latek wydmuchał ponad promil alkoholu.