Częstochowianie w szampańskich humorach wracają z Poznania. Podopieczni trenera Marka Papszuna okazali się lepsi od Lecha, wygrywając 0-1.
Gola na wagę trzech punktów strzelił Ivi Lopez. Gospodarze do ostatniej minuty próbowali odwrócić losy meczu, ale czerwono-niebiescy nie oddali zwycięstwa. Komplet punktów pozwolił umocnić się czołówce tabeli i daje realne szanse na walkę o mistrzostwo Polski. - Ważne zwycięstwo, przybliża nas trochę do celu, jakim jest gra w europejskich pucharach. Dla nas jest to ważne i chcielibyśmy po raz drugi z rzędu w nich wystąpić. Do tego dążymy - ocenia trener Marek Papszun.
Kolejne spotkanie Raków Częstochowa zagra u siebie w poniedziałek, 14 marca. Przeciwnikiem czerwono-niebieskich będzie Stal Mielec.