Ognisko choroby, którą wywołuje wirus H5N1, wykryte zostało na terenie jednego z gospodarstw pod Zawierciem. W promieniu kilkunastu kilometrów zaczęły obowiązywać specjalne procedury.

Inspekcja weterynaryjna wyznaczyła dwa obszary - zapowietrzony i zagrożony. W pierwszym, domowe ptactwo musi być izolowane w zamknięciu, a miejsca przebywania drobiu oczyszczone i odkażone. Poza tym w gospodarstwach wjazdy powinny zostać wyłożone specjalnymi matami dezynfekcyjnymi. Taka sytuacja ma miejsce w gminie Szczekociny, w miejscowościach Bonowice, Bógdał, Gustawów, Małachów, Siedliska, Starzyny na południe od rzeki Pilicy, Szczekociny i Tęgobórz.

Obszar zapowietrzony, poza powiatem zawierciańskim w większości, zahacza także o częstochowski. Są to miejscowości  Biała Wielka, Gródek, Kosmówki, Nakło, Paulinów i Turzyn w gminie Lelów. W tym przypadku hodowcy drobiu muszą stosować środki ostrożności, zakazuje się im m.in. utrzymywania kaczek i gęsi razem z innymi gatunkami drobiu oraz migracji zwierząt poza gospodarstwo.