Grupa aktywistów zakasała rękawy i przeczesała 23 km, by oczyścić rzekę i nabrzeża z pozostawionych tam przez ludzi odpadków.
Padł rekord frekwencji, bo w akcji wzięło udział blisko sto osób. Oczyścili oni teren od bulwarów w Częstochowie aż do Przystani Kajakowej w Kłobukowicach. Efekt to ponad 100 worków śmieci oraz wyjęte z wody drzwi od lodówki, opony, czy puste beczki.
Społecznicy chcieli zadbać o Mirowski Przełom Warty, który uznawany jest za przyrodniczy skarb i w sezonie kajakowym staje się stałym punktem wycieczek.