Wisła Puławy okazała się za silna dla Skry Częstochowa i ostatecznie wygrała u siebie 1:0.
Kluczowa dla przebiegu spotkania okazała się czerwona kartka dla "Skrzaków". - Ten mecz nie był dla nas łatwy od momentu kiedy ta druga karta się pojawiła - ocenia trener Skry Dariusz Rolak. Kolejna szansa na punkty w piątek (25.04). Skra Częstochowa zagra u siebie z Wieczystą Kraków. Dariusz Rolak