Władze Olsztyna używają nowoczesnych narzędzi, aby walczyć ze smogiem. Do kontroli spalin z kominów wykorzystywane są drony.

Specjalistyczne pomiary prowadzono już w listopadzie ubiegłego roku. Kolejne kontrole zaplanowane są w styczniu. Są one realizowane na wniosek mieszkańców, którzy narzekają na gęsty dym i gryzący zapach, który wydobywa się w sezonie z grzewczym z części domów. Dotychczasowe raporty są niepokojące. W kilku miejscach wykryto przekroczenia norm formaldehydu, chlorowodoru czy cyjanowodoru.

To oznacza, że niektórzy mieszkańcy palą śmieci w piecach. 

FOTO: Archiwum