Bezdeszczowa aura spowodowała, że wilgotność ściółki w lasach jest bardzo niska. To oznacza, że w każdej chwili może dojść do pożaru.

Przypominają o tym leśnicy z nadleśnictwa Złoty Potok, którzy apelują do osób wchodzących do lasu o wyjątkową ostrożność. - W lasach jest bardzo sucho. Od wielu dni nie padało, a ściółka w wielu miejscach jest sucha, jak kartka papieru. Z opublikowanej mapy zagrożenia pożarowego mamy najwyższy w kraju alert wystąpienia pożaru - zauważa Karolina Szostak z nadleśnictwa Złoty Potok. W tej chwili w lasach w regionie wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. W takich warunkach najczęściej za pożary odpowiada człowiek. - Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. W lesie i na terenach śródleśnych nie wolno używać ognia. Ogniska wolno palić jedynie w miejscach wyznaczonych. Nie można wjeżdżać do lasu autem, motocyklem czy quadem. Biwakujmy wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. Czytajmy tablice leśne, mogą one informować o aktualnych zagrożeniach pożarowych - radzi Karolina Szostak z nadleśnictwa Złoty Potok.

W tym roku w nadleśnictwie Złoty Potok odnotowano już 3 pożary o łącznej powierzchni niecałych 2 hektarów.