Nowy tydzień na drogach w Częstochowie i okolicy rozpoczyna się od sporego wyzwania dla zmotoryzowanych. Intensywne opady śniegu i niska temperatura spowodowała, że wiele tras jest biała i śliska.

Na drogi wyjeżdżają pługopiaskarki, ale nie wszędzie widać ich efekty prac. - Przewidywane na kilka kolejnych dni zjawiska pogodowe będą na tyle dynamiczne, że przejazd specjalistycznego sprzętu czy robota pracowników fizycznych mogą przynosić czasowy efekt, dlatego konieczne prace będą zlecane do skutku aż do końca występowania niebezpiecznych zjawisk - wyjaśnia Maciej Hasik z Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie. Na ulicach miasta pracuje 21 zestawów pługopiaskarek, jak i mniejszy sprzęt np. ciągniki z pługami i wirnikami.

Sytuacja jest o wiele trudniejsza na drogach niższych kategoriach w całym regionie.