Koronawirus pojawił się w częstochowskich urzędach.

U jednej z urzędniczek, która pracowała dla urzędu gminy w Konopiskach, Poczesnej oraz starostwie powiatowym wykryto koronawirusa. Część samorządowców i urzędników trafiła pod nadzór Stacji Sanitarno-Epidemilogicznej w Częstochowie. Objęty obserwacją jest między innymi Krzysztof Ujma, wójt Poczesnej. - Dowiedzieliśmy się o tym w poniedziałek (30.03) w późnych godzinach wieczornych. W tym momencie na początku było zaskoczenie. Przez ostatni okres pracowaliśmy w taki sposób, żeby nie mieć bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami i petentami - podkreśla włodarz Poczesnej. Urząd został w całości zdezynfekowany. Na miejscu pracują osoby, które nie miały kontaktu z zakażoną osobą. Władze gminy deklarują, że wszystkie sprawy załatwiane są na bieżąco.

W rozmowie z Twoją Polską Stacją wójt Poczesnej apeluje do mieszkańców o stosowanie się do rządowych obostrzeń, które zostały wprowadzone dla zwiększenia bezpieczeństwa w czasie pandemii koronawirusa.