Tak wynika z danych, które przygotował Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W przypadku narodzin dziecka pracujący tata może skorzystać z płatnej opieki nad maluszkiem w postaci urlopu macierzyńskiego, urlopu rodzicielskiego i urlopu ojcowskiego. W zdecydowanej większości tatusiowe korzystają właśnie z tego ostatniego. - Rodzice nowonarodzonego dziecka mogą liczyć na 52 tygodnie wolnego od pracy, na które składają się urlop macierzyński i urlop rodzicielski. Zasada ta dotyczy także opiekunów, którzy przyjmują dziecko na wychowanie. Okres ten może się wydłużyć, jeśli przy porodzie urodzi się więcej niż jedno dziecko. Dodatkowo tatusiowie mają jeszcze prawo do urlopu ojcowskiego. Trwa on dwa tygodnie i jest przeznaczony tylko dla ojców. Za opiekę nad dzieckiem w czasie urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego i ojcowskiego ubezpieczonemu rodzicowi przysługuje zasiłek macierzyński - zauważa Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS w województwie śląskim.
W tym roku częstochowski oddział ubezpieczyciela wypłacił ponad 5,5 tys. zasiłków macierzyńskich.