Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się nad jednym z niestrzeżonych zbiorników wodnych w Koniecpolu.
Z ustaleń policji wynika, że w wodzie przebywało kilkanaście osób, w tym dzieci. W pewnym momencie kobieta zauważyła, że 7-latek zaczął się topić. Bez chwili zawahania ruszyła z pomocą w chłopcu. 43-letnia matka dziecka pojawiła się dopiero po chwili, stwierdziła, że siedziała na plaży i nie zauważyła niebezpieczeństwa. Śledczy szybko ustalili, że obywatelka Ukrainy jest nietrzeźwa. W organizmie miała blisko promil alkoholu.
Chłopiec został przetransportowany do szpitala na badania, a nieodpowiedzialnej matce grozi do 5 lat więzienia.