Częstochowianie pokazali, że na wiosnę wciąż będą liczyć się w walce o mistrzostwo. Czerwono-niebiescy pewnie wygrali z Wisłą Kraków 2-0.

Pomimo sporej przewagi gospodarzy, na gole kibice musieli czekać do drugiej połowy. Ostatecznie wynik starcia ustalili Fran Tudor i Mateusz Wdowiak. - Nie ma to jak dobrze zacząć rundę wiosenną. Do tej pory w Ekstraklasie nam się to nie udawało. Do tej pory przegrywaliśmy spotkania inauguracyjne. Co prawda graliśmy na wyjeździe, ale tak było. Dziś wygraliśmy w sposób przekonujący. Byliśmy zespołem dominujacym - podkreśla trener Rakowa Marek Papszun.

Kolejna szansa na punkty w sobotę (12.02). Czerwono-niebiescy pojadą do Radomia, gdzie zmierzą się z Radomiakiem.