Poniedziałek (12.07) to kolejny dzień poszukiwań podejrzanego o morderstwo Jacka Jaworka, który miał z zimną krwią zabić 3 osoby. Służby przeczesują wytypowane miejsca, gdzie może ukrywać się 52-latek. Przeszukiwane są między innymi tereny leśne w pobliżu miejsca, gdzie doszło do tragedii.

Przypomnijmy 3-osoba rodzina, 44-letnia kobieta, mężczyzna i ich 17-letni syn zginęli od strzałów z broni palnej. Uratował się drugi, 13-letni syn, który schronił się u rodziny. Do tragicznych scen doszło w nocy z piątku na sobotę (9-10.07) w miejscowości Borowce w gminie Dąbrowa Zielona. Podejrzany Jacek Jaworek to brat zabitego mężczyzny. Na polecenie Prokuratury Rejonowej w Myszkowie wydano list gończy za 52-latkiem. Policjanci ostrzegają, że poszukiwany jest niebezpieczny. Może mieć przy sobie broń palną. W sobotę (10.07) mieszkańcy województw śląskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego otrzymali w tej sprawie alert od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W poszukiwania Jacka Jaworka zaangażowano drony, śmigłowce i psy tropiące.

Osoby, które wiedzą, gdzie przebywa podejrzany o zabójstwo, proszone są o kontakt z policją pod numerem 997.