Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają przyczyny śmierci mężczyzny, którego zwłoki wyłowiono z Zalewu Porajskiego.
W sobotę (30.08) wczesnym popołudniem zauważono dryfujące ciało w wodzie. Na miejscu zjawili się policyjni wodniacy, którzy rozpoczęli akcję reanimacyjną. Bez skutku. Śledczy ustalili, że to 51-letni mieszkaniec Krakowa. Teraz trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii.