Piłkarskie święto w Częstochowie zakończyło się scenami, które budzą zażenowanie. Część kibiców czerwono-niebieskich prowokowało czarnoskórego zawodnika Jagiellonii Białystok.
Po strzeleniu bramek przez Afimico Pululu, z trybun można było usłyszeć okrzyki przypominające zwierzęce odgłosy. Do incydentu odniósł się klub. Władze Rakowa potępiają go. Wskazują, że rasistowskie zachowanie to wybryk niewielkiej grupy osób, które mają zostać zidentyfikowane i ukarane.