Aż na Ukrainę zaprowadził kryminalnych trop za 44-letni częstochowianinem. To jedno z głośniejszych zatrzymań ostatnich lat. Łukasz B. wpadł w Kijowie. Ukrywał się przez 12 lat.

List gończy za mężczyzną wydany został w 2009 roku. Wówczas podejrzany miał 32 lata, a poszukiwany był za przestępstwa, które popełniał 9 lat. To on miał stać na czele zorganizowanej grupy, która działała m.in. w Częstochowie i Siewierzu.  

Za granicą Łukasz B. posługiwał się podrobionymi dokumentami, a nawet prowadził tam firmę. Szef mafii paliwowej czeka w kijowskim areszcie na ekstradycję do Polski.