Coraz mniej osób jest obojętnych na niebezpieczne zachowania za kółkiem. Dzięki postawie obywatelskiej udało się zatrzymać dwóch pijanych kierowców na terenie powiatu myszkowskiego.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek (18.07) na alei Wolności w Myszkowie. Z osobowej Dacii chwiejnym krokiem wysiadła kobieta. Całą sprawę zgłosił świadek. Okazało się, że kobieta miała we krwi 3,3 promila. Do kolejnego zdarzenia doszło w poniedziałek (21.07) w Koziegłowach. Kierowca fiata wjeżdżał na chodni i jechał pod prąd. 65-latek wydmuchał 3,1 promila.