Była ogromna szansa, żeby tuż przed startem ligowy rozgrywek zdobyć kolejne trofeum, ale czerwono-niebiescy ostatecznie musieli uznać wyższość Legii Warszawa.
Mecz o Superpuchar Polski był wyjątkowo wyrównanym starciem. Piłkarze Rakowa wielokrotnie zagrażali bramce gości z Warszawy, ale to nie przyniosło upragnionego gola. Po 90 minutach spotkania kibice nie zobaczyli bramek, dlatego o zwycięstwie musiały zdecydować karne. W tych lepsza była Legia Warszawa. - Nie będę zadowolony i zawodnicy, w momencie kiedy jednym meczem mogliśmy zdobyć trofeum i zacząć sezon z paterą, natomiast doceniam wysiłek zawodników, który włożyli w ten mecz - ocenia trener Rakowa Dawid Szwarga. Teraz czerwono-niebiescy myślami są już przy rewanżowym starciu z Florą Tallinn w I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów.
Mecz ten odbędzie się we wtorek (18.07) w stolicy Estonii.