"Skrzacy" musieli uznać wyższość Bruk Bet Termalici Nieciecza, która pewnie wygrała w Bełchatowie 0-2.

Częstochowianie prezentowali się całkiem dobrze na boisku, ale szczęście i skuteczność sprzyjało gościom, którzy ostatecznie zainkasowali trzy punkty. - Bardzo trudny i dobry przeciwnik. Zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Nie chcieliśmy grać zachowawczo, ale chcieliśmy podchodzić i zabierać piłki. Wiele było takich fragmentów w 1 połowie. Mieliśmy dwie stuprocentowe okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy - ocenia trener Skry Jakub Dziółka.

Kolejna szansa na punkty w środę (10.08). "Skrzacy" zmierzą się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała.