Tragiczne doniesienia płyną z policji. Nie żyje 39-letni mężczyzna, którego znaleziono w jednym z opuszczonych budynków przy al. Wolności.

Po wezwaniu karetki był reanimowany, ale zmarł. Policja wyśledziła i zatrzymała podejrzanego. To 27-latek, który może trafić do więzienia za spowodowanie śmierci.

- Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego śmiercią 39-letniego mężczyzny. Sąd na wniosek prokuratora zdecydował, że 27-latkek trzy kolejne miesiące spędzi w areszcie - przekazuje podkomisarz Sabina Chyra-Giereś, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Zmarły mężczyzna został odnaleziony przypadkiem w miniony piątek (18.11).