Częstochowianie w doskonałych humorach wracają z Bielska-Białej, gdzie pokonali Podbeskidzie 0-1. Gola na wagę 3 punktów zdobył Adam Mesjasz, który pewnie zamienił rzut karny na bramkę.

"Skrzacy" pokazali na boisku dobrą formą i konsekwencję, która zakończyła się zdobyciem kompletu punktów. - Dużo emocji na pewno przyniósł ten mecz. Tak jak w zeszłym sezonie mówiłem piłkarzom i wszystkim, podobnie w tym, nie chcemy być dodatkiem do tej ligi. Chcemy rywalizować z każdym i zawsze grać o 3 punkty - ocenia trener Skry Jakub Dziółka. Częstochowianie się nie zatrzymują i czekają na kolejne starcie w rozgrywkach Fortuna 1 Ligi.

W sobotę (13.08) w Bełchatowie zagrają z Zagłębiem Sosnowiec.