Częstochowianie po dobry starcie rundy złapali sporą zadyszkę. Efektem kiepskiej formy jest niska pozycja tabeli. Szansą na przełamanie będzie starcie w Bełchatowie ze Stalą Rzeszów.

- Nie da się ukryć, że podopieczni trenera Jakuba Dziółki znajdują się obecnie w dość trudnym momencie. Seria kilku porażek z rzędu nie sprawiła, że zawodnicy z Częstochowy się poddali. W drużynie wyczuwalna jest sportowa złość, olbrzymia determinacja i chęć nawiązania do dobrych rezultatów z pierwszej części rundy jesiennej - podkreśla rzecznik prasowy Skry Daniel Flak.

Mecz Skry Częstochowa ze Stalą Rzeszów odbędzie się w niedzielę (6.11) o godzinie 18.00 na stadionie miejskim w Bełchatowie.