Nie tak wyobrażali sobie kibice "Skrzaków" inaugurację 2 ligi. Hutnik Kraków pewnie wygrał u siebie ze Skrą Częstochowa 3-0.
Gospodarze pewnie się spisywali na boisku, dzięki temu zdobyli 3 bramki. Mecz był wyjątkowo emocjonujący i nie brakowało ostrych starć. - Nie wykreowaliśmy sobie zbyt dużo szans do zdobycia bramki, straciliśmy trzy. Jeszcze się nie spotkałem w swojej przygodzie z piłką nożną, abyśmy skończyli mecz w ośmiu. Biorę tę porażkę na siebie i myślę, że jeszcze dużo pracy przed nami, aby się pozbierać. Teraz przed nami trzy mecze na stadionie przy ul. Loretańskiej w Częstochowie - podkreśla trener Skry Konrad Gerega.
Teraz "Skrzacy" przygotowują się do starcia u siebie z Sandecją Nowy Sącz.