Ambicja, wola walki i skuteczność pozwoliły beniaminkowi sprawić niespodziankę w Legnicy. Skra Częstochowa zremisował 1:1 z Miedzią w spotkaniu 4 kolejki Fortuna 1 Ligi.


Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Strzelanie rozpoczęło się tuż po gwizdku sędziego w drugiej części spotkania. Na prowadzenie wyszli gospodarze, ale cenny punkt uratował Marcin Stromecki pięknym golem w 56 minucie. - W końcu zdecydowałem się na strzał. W poprzednim meczu miałem podobną sytuację. Dostałem wycofaną piłkę od Macieja Masa i po prostu uderzyłem. Cieszyliśmy się z tej bramki - podkreśla strzelce gola - Marcin Stromecki. Po 4 kolejkach beniaminek z Częstochowy ma na swoim koncie 4 punkty i zajmuje 10 miejsce w tabeli.

Kolejnych punktów "Skrzacy" poszukają w piątek (20.08) w Bielsku-Białej, gdzie zmierzą się z Podbeskidziem.