Starcie Rekordu Bielsko-Biała i Skry Częstochowa dostarczyło mnóstwa emocji kibicom.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów i wynikiem 2-2. - To pierwszy remis w tym sezonie dla nas. Cieszymy się z tego punktu, bo okoliczności były bardzo trudne. Zaczęliśmy od prowadzenia, później jeden błąd indywidualny skończył się dla nas czerwoną kartką - ocenia trener Skry Dariusz Rolak.
Kolejna szansa na punkty w sobotę (02.11). Skrzacy zagrają u siebie z Resovią Rzeszów. Dariusz Rolak