Końcówka rundy jesiennej w wykonaniu piłkarzy Skry Częstochowa pozostawia wiele do życzenia. Klub znajduje się na miejscu spadkowym w tabeli Fortuna 1 Ligi, ale władze klubu nie planują rewolucji w szatni.

Zarząd klubu z ulicy Loretańskiej wydał specjalny komunikat, w którym zapewnia, że trener Jakub Dziółka nie zostanie zwolniony. W dokumencie czytamy, że zarząd dokładnie przeanalizował obecną sytuację zespołu i nie widzi w tym winy sztabu trenerskiego. Skra od miesięcy boryka się ogromnymi problemami infrastrukturalnymi. Stadion nie spełnia wymogów licencyjnych, w związku z tym domowe spotkania musi rozgrywać w Bełchatowie. Dodatkowo z powodu prowadzony prac podopieczni trenera Dziółki nie mogą trenować na klubowych obiektach z powodu remontu i wykorzystują infrastrukturę innych klubów poza Częstochową.

Jednocześnie władze klubu liczą, że szybka modernizacja stadionu przy Loretańskiej pozytywnie wpłynie na ustabilizowanie się formy całego zespołu, który wiosną będzie walczyć o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy.