Skrzacy wrócili z Chojnic w szampańskich nastrojach. Częstochowianie pokonali Chojniczankę 1-0.
Gola na wagę 3 punktów 2 minuty przed końcem spotkania zdobył Piotr Nocoń. Pewnym punktem w bramce był Mikołaj Biegański, który obronił rzut karny gospodarzy. Dzięki zwycięstwu Skra może chwalić się najlepszym startem w rozgrywkach 2 ligi w historii. - Na pewno to cieszy, ale myślę, że nie mamy powodu do popadania w huraoptymizm. Jeszcze kawał roboty przed nami, żeby zrobić swoje w tej lidze - podkreśla Dawid Niedbała, pomocnik Skry. Kolejną szansę na zdobycie 3 punktów Skrzacy będą mieli w niedzielę. Częstochowianie zmierzą się na wyjeździe ze Stalą Rzeszów.