"Skrzacy" liczyli na komplet punktów, ostatecznie musieli się podzielić punktami z Zagłębiem Sosnowiec, remisując 1-1.
- Zagraliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie. Pierwsza połowa, z piłką i bez piłki, sprawialiśmy przeciwnikowi sporo problemów. Ta jedna bramka to był najmniejszy wymiar kary. W drugiej połowie zapłaciliśmy za intensywną grę - zauważa trener Karol Pikoń. Kolejna szansa na punkty już w piątek (16.05). Skra zagra na wyjeździe z Olimpią Grudziądz. Karol Pikoń