Jeden z najciekawszych meczów kolejki 2 ligi nie zawiódł. Skra Częstochowa zremisowała u siebie z Radunią Stężyca 1-1.

Gola na wagę remisu strzelił dla "Skrzaków" Przemysław Sajdak. - Na początku spotkania straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Zespół dobrze zareagował, bo zeszliśmy do szatni przy wyniku remisowym. W drugiej połowie zrobiliśmy korekty i można było zauważyć, że całkowicie zdominowaliśmy zespół Raduni, który nie mógł wykreować sobie okazji do zdobycia bramki - zauważa trener Skry Konrad Gerega. Pomimo kilku dobry sytuacji częstochowianom nie udało się zmienić wyników spotkania na swoją korzyść. Kolejna szansa na punkty w sobotę (23.09).

Skra Częstochowa zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Zagłębia Lubin.