Na rundzie wstępnej częstochowscy futboliści zakończyli swój udział w pucharowych rozgrywkach.

Przesądziło o tym spotkanie ze Stalą Stalowa Wola, gdzie na cztery strzelone gole, tylko jeden lądował w siatce przeciwników Skry.

– Zależało mi na dobrym debiucie, żeby tu się dobrze pokazać, ale niestety te trzy dni, które pracowałem z drużyną okazały się niewystarczające. Zabrakło trochę spokoju, mieliśmy też swoje sytuacje, których nie wykorzystaliśmy. Uważam też, że powinien zostać nam podyktowany co najmniej jeden rzut karny. Mamy teraz dwa tygodnie dobrych przygotowań i możemy skupiać się już tylko na lidze – powiedział tuż po meczu trener Marek Gołębiewski. 

Klub z Częstochowy czeka teraz na sezon ligowy. Ten rozpocznie się od meczu wyjazdowego 30 sierpnia z rezerwami Śląska Wrocław.