Czujność i dobre rozeznanie pozwoliły dzielnicowemu zatrzymać kierowcę, który nie powinien wsiąść za kółko.

Dzielnicowy mł. asp. Damian Przewieźlik otrzymywał sygnały od mieszkańców, które budziły podejrzenia, co do stanu trzeźwości jednego z kierowców. Szybko wyszło na jaw, że kierujący kią faktycznie był nietrzeźwy. Badanie wykazało, że 61-latek miał ponad promil alkoholu we krwi. 


Mężczyzna stracił prawo jazdy, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.