Po serii fantastycznych spotkań przyszła gorsza forma w rozgrywkach 2 ligi. Tym razem częstochowianie musieli uznać wyższość Hutnika Kraków, który wywiózł z ulicy Loretańskiej komplet punktów.

Trener gospodarzy tłumaczy gorszą dyspozycję piłkarzy zmęczeniem oraz plagą kontuzji. - Ja bym jeszcze dodał kontuzję Adama Olejnika i Adama Mesjasza. To też jest nieszczęście, że tracimy dwóch ważnych zawodników. Teraz do tego dochodzą jeszcze Kamil Wojtyra i Piotr Nocoń - podkreśla trener Skry Marek Gołębiewski.

Teraz przed piłkarzami kolejny trudny sprawdzian. W sobotę (24.04) na wyjeździe podejmą GKS Katowice - wicelidera rozgrywek.