Nie miał zamiaru wpuszczać do siebie policjantów, dlatego ci wyważali drzwi. - Podczas zatrzymania kryminalni znaleźli przy nim prawie 20 działek dilerskich metamfetaminy. Oprócz tego okazało się, że lokal, który zajmował 30-latek, został nielegalnie przyłączony się do instalacji elektrycznej z pominięciem urządzeń pomiarowych. Mężczyzna trafił już do więzienia, gdzie spędzi kolejne prawie 1,5 roku. Dodatkowo, za posiadanie narkotyków, grozi mu do 3 lat więzienia, a za kradzież prądu kolejne 5 - informuje podkomisarz Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej komendy policji.
Mężczyzna ukrywał się poza granicami kraju za spowodowanie wypadku, jazdę po alkoholu i napaść na policjanta. W Częstochowie jakiś czas temu wynajął mieszkanie, licząc że zmiana wyglądu pomoże mu w ukrywaniu się.