W 2016 roku jedna ze śląskich firm zaczęła bez pozwolenia przyjmować i składować w wyrobisku powstałym po wydobyciu piasku odpady w postaci ziemi i gliny z terenu budowanej autostrady A-1. Już po rozpoczęciu tego procederu przedstawiciele firmy zwrócili się do Zastępcy Dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach o przyspieszenie uzyskania decyzji w przedmiocie składowania odpadów i opracowanie stosownego wniosku. Urzędnik przystał na taką propozycję w zamian za kwotę 50.000 zł. Następnie sporządził projekt wniosku wraz z opracowaniem, który firma złożyła w Wydziale Ochrony Środowiska ww. urzędu. Dzięki temu decyzja została po 40 dniach, kiedy większość spraw trwała ponad 116 dni.
Prokuratura postawiła urzędnikowi zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za pomoc w pozytywnym rozpoznaniu wniosku o wydanie decyzji administracyjnej dotyczącej zagospodarowania odpadów pochodzących z budowy autostrady A-1 oraz zarzut nadużycia uprawnień służbowych. Mężczyzna może trafić na 10 lat do więzienia.