360 mln zł zarezerwowało ministerstwo środowiska na likwidację bomb ekologicznych w regionie. Część z nich już zniknęła z mapy, kolejne czekają na rozbrojenie.

O szczegółach wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski:

Jak wynika z najnowszego raportu, w ubiegłym roku z terenów Sosnowca, Siemianowic Śląskich i Mykanowa usunięto prawie 10 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów. Kolejne składowiska przeznaczone do likwidacji to tereny w Szczecinach, Koziegłowach, Sosnowcu, Piekarach Śląskich oraz Łaziskach Górnych.