Przed sądem okręgowym w Częstochowie ruszył proces w sprawie śmierci 23-latki z Borowej.
Na ławie oskarżonych zasiedli Michał D., jego matka i Krzysztof S. Z ustaleń prokuratury wynika, że najbliżsi zmarłej kobiety zataili przed ratownikami fakt narodzin dziecka. W domu ukryto zwłoki noworodka oraz szczątki kolejnego. Do makabrycznego znaleziska doszło w nocy z 3-4 listopada ubiegłego roku.
23-latka zmarła z powodu powikłań poporodowych, natomiast sekcja zwłok wykazała, że w organizmie matki i dziecka wykryto amfetaminę. Michał D. usłyszał zarzut narażenie kobiety i noworodka na bezpośrednie zagrożenie utraty życia i nieumyślnego spowodowania śmierci.