Setki żołnierzy i policjantów patrolować ma szlaki kolejowe w województwie śląskim. To odpowiedź na ostatnie akty dywersji w kraju.

Wojewoda śląski zwołał wczoraj (24.11) posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Policja, WOT i Straż Ochrony Kolei skierowali do służby ponad 900 osób, by sprawdzać sytuację na torach. Do monitorowania torowisk wykorzystywane są drony.

W regionie znajduje się około 10% polskiej infrastruktury kolejowej, czyli 2000 km torów, w tym szeroki tor do Sławkowa.