W ciągu kilku tygodni dwukrotnie został zatrzymany na jeździe pod wpływem alkoholu i narkotyków. Teraz grożą mu poważne konsekwencje.

43-latek po raz pierwszy wpadł w styczniu w Myszkowie. Mężczyzna wydmuchał 2 promile, dodatkowo był pod wpływem środków odurzających, a policjanci znaleźli przy nim amfetaminę i MDMA. Kolejny raz mężczyzna wpadł w niedzielę w rejonie ul. Sikorskiego w Myszkowie. 43-latek ponownie wydmuchał 2 promile. Wsiadł za kółko pod wpływem i z aktywnym zakazem prowadzenia. 

Nieodpowiedzialny kierowca trafił do aresztu. Teraz odpowie przed sądem.