Pierwszym sparing w tureckim Belek nie poszedł w pełni po myśli czerwono-niebieskich. Raków przegrał ze słoweńskim NS Mura 0-1.
Mistrz Polski kiepsko wszedł w spotkanie. Druga połowa była zdecydowanie lepsza, ale ostatecznie nie udało się odwrócić losów spotkania. - Na pewno były elementy do poprawy. Zwłaszcza jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu, powinniśmy dłużej i cierpliwiej rozgrywać piłkę, żeby zepchnąć przeciwnika nisko, tak jak się to działa w drugiej połowie - ocenia trener Rakowa Dawid Szwarga.
Kolejny sparing częstochowianie rozegrają w sobotę (27.01) z Łudogorcem Razgrad.