To było wielkie piłkarskie święto zakończone happy endem. Podopieczni trenera Marka Papszuna po meczu pełnym walki pokonali w Bielsku-Białej KAA Gent 1-0.

Mecz rozegrano w ramach IV rundy eliminacji do Ligi Konferencji Europy UEFA. Przez większość spotkania na boisku dominowali piłkarze z Gandawy. Czerwono-niebiescy dobrze się bronili, a w drugiej części spotkania okazję do strzelenia gola wykorzystał kapitan Rakowa - Andrzej Niewulis. Czerwono-niebiescy musieli kończyć spotkanie w dziesięciu. Z boiska zszedł kontuzjowany Wiktor Długosz.

Dzięki wygranej częstochowianie są o krok od awansu do fazy pucharowej europejskich pucharów. O wszystkim zdecyduje rewanżowe spotkanie, które zostanie rozegrane w najbliższy czwartek (26.08) w Belgii.