W przyszłym sezonie częstochowianie po raz pierwszy w swojej stuletniej historii zaprezentują się w europejskich pucharach. Autobus z zawodnikami i sztabem szkoleniowym przejechał przez Częstochowę, żeby wspólnie świętować sukces z kibicami. Finał podróży nastąpił na stadionie przy ulicy Limanowskiego, gdzie z zachowaniem reżimy sanitarnego odbyła się wielka feta. - Chcieliśmy wam serdecznie podziękować i was docenić. Jesteście przedstawicielami dużo większej grupy ludzi, którzy niestety nie mogą być z nami. Zrobiliśmy to wszystko w takiej formule, że w jakiej mogliśmy zrobić z uwagi na przepisy. W normalnej sytuacji zapewne wszyscy kibice pewnie zapełniliby "Limankę". Mogę wam tutaj zapowiedzieć, że na pewno niedługo spotkamy się w normalnych warunkach w naszym wyremontowanym domu - podkreśla Wojciech Cygan, prezes Rakowa.
Władze klubu zapowiadają, że wkrótce każdy będzie mógł sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie ze zdobytym Pucharem Polski.