Po nieudanej przygodzie w europejskich pucharach nie widać już śladu. Czerwono-niebiescy wracają na boiska Ekstraklasy, gdzie w tym sezonie chcą powalczyć o mistrzostwo.

Przekonał się o tym Śląsk Wrocław, który przegrał u siebie 1-4. Gole dla częstochowian strzelali: Piasecki, Kochergin, Nowak i Wdowiak. - Musieliśmy się szybko pozbierać, bo mieliśmy bardzo mało do kolejnego meczu. Drużyna odpowiedziała w najlepszy sposób, jaki mogła. Na boisku szybko to przegryźliśmy i stawiliśmy i musimy iść dalej - ocenia trener Rakowa Marek Papszun.

W środę (31.08) czerwono-niebiescy będą odrabiać ligowe zaległości i zmierzą się u siebie z Pogonią Szczecin.