Czerwono-niebiescy okazali się słabi od Pogoni Szczecin. Wicemistrzowie Polski przegrali 2-0.
Bramki padły dopiero w drugiej części spotkania. - Jesteśmy na pewno rozczarowani wynikiem, bo nie zagraliśmy tak jak on wskazuje. To jest największy ból. Nie zasłużyliśmy dzisiaj aby przegrać, stąd też taka trochę frustracja - ocenia trener Rakowa Marek Papszun.
Kolejna szansa dopiero po przerwie reprezentacyjnej. 15 września czerwono-niebiescy zagrają u siebie Górnikiem Zabrze.
FOTO: Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa