Piłkarze i kibice Rakowa w doskonałych humorach rozpoczynają przerwę reprezentacyjną. Czerwono-niebiescy pewnie pokonali u siebie Radomiak Radom 3-0.

Pierwsze minuty nie wskazywały, że gospodarze osiągną tak dobry wynik. To się zmieniło po fenomenalnej bramce Fabiana Piaseckiego pod koniec pierwszej połowy. Kolejne dwie bramki dołożyli Svarnas oraz Lopez. - Byliśmy drużyną, która była bardzo dobrze skoncentrowaną na tym, co ma robić. Byliśmy odpowiedzialni i z dobrą energią. Pokazaliśmy dobry futbol - ocenia trener Rakowa Marek Papszun.

Kolejne starcie częstochowian na boiska PKO Ekstraklasy 2 października. Raków pojedzie do Łodzi zmierzyć się z Widzewem.